Garaż jest pomieszczeniem

Znalezienie w mieście miejsca do zaparkowania samochodu to udręka wszystkich kierowców. Nieraz trzeba parkować na obrzeżach miasta, bo do centrum nie opłaca się w ogóle jechać – odstraszają płatne parkingi, lub nawet brak wolnych miejsc na nich. Wobec tego wielu kierowców zostawia samochody na osiedlach mieszkaniowych, pod blokami czy kamienicami. Zapewne wielu z nich zastanawia się, czy nie zajęło miejsca parkingowego któregoś z mieszkańców, i czy wracając po kilku godzinach po samochód, nie zastanie oderwanych lusterek, przebitych opon czy innych przykrych niespodzianek. Czy jest się czego obawiać? Z prawniczego punktu widzenia, miejsce garażowe (postojowe) w garażach wielostanowiskowych, należących do właściciela budynku stanowiącego odrębną nieruchomość, nie jest pomieszczeniem należącym do tego budynku. Stojący na kopercie samochód nie stoi przecież w pomieszczeniu. Zapewnienie mieszkańcom prawa do ciągłego korzystania z miejsca parkingowego musi poprzedzać zawarcie odpowiedniej umowy i ustanowienie odrębnej własności całego garażu wielostanowiskowego. Zatem jeśli widnieje tabliczka informująca o możliwości parkowania tylko dla mieszkańców, zamknięta jest brama wjazdowa, wjazd utrudniają biało-czerwone rury zamykane na kłódkę, należy to zaakceptować i poszukać innego miejsca.

Both comments and pings are currently closed.