Przy zakupie mieszkania kierujmy się również sercem

Każdy z nas marzy o tym, żeby być w posiadaniu swojego własnego mieszkania lub domu. Niektórzy są już tymi szczęśliwcami, inni dopiero czekają na zrealizowanie swojego pragnienia. Oczywiście, to nie znaczy, że siedzą z założonymi rękoma oczekując manny z nieba. Jeśli nie trafiliśmy szóstki w totolotka lub nie mamy jakiś super bogatych rodziców, musimy wziąć się sami za zdobycie upragnionego mieszkania. Podstawą jest przede wszystkim praca zarobkowa, dzięki której możemy uzyskać kredyt na kupienie własnego gniazdka. Zanim jednak pójdziemy do banku zacznijmy się rozglądać po rynku nieruchomości. Ile kosztują mieszkania, w jakich są dzielnicach, w jakich miastach, w jakiej odległości znajdują się od naszego punktu pracy. Jeśli mamy możliwość pracować również w innym mieście niż to, w którym dotychczas mieszkaliśmy, bo, na przykład wykonujemy zajęcia mobilne, może warto poszukać mieszkań w innych regionach kraju. Ceny, bowiem są bardzo zróżnicowane. Między apartamentem o identycznym metrażu w jakiejś małej mieścinie, a w dużej aglomeracji, może być niebagatelna różnica, dochodzą do kilkuset tysięcy złotych. Oczywiście, wszystko zależy jaką mamy zdolność kredytową, jakie okolice lubimy, a nawet jakie miasto kochamy. Jeden będzie czuł się źle w małym miasteczku, a inny, za nic nie chciałby wyprowadzić się do wielkiego miasta. Musimy słuchać także własnego serca.

Both comments and pings are currently closed.